
Dorota Mościbrodzka „Odzyskać srebro” | Finisaż wystawy | Sztuka Wrażliwości
Zapraszamy na finisaż wystawy, który odbędzie się 9 listopada. Będzie to okazja do spotkania z Dorotą Mościbrodzką – autorką fotografii oraz Agatą Sztorc-Gromaszek – kuratorką wystawy. Porozmawiamy o fotografii srebrowej i o tym, jak światło staje się pamięcią. „Odzyskać srebro” to intymna opowieść o żałobie, odzyskiwaniu sensu i wewnętrznej równowagi poprzez twórczość – wystawa idealna na listopadowe popołudnie
Wystawa „Odzyskać srebro” Doroty Mościbrodzkiej to opowieść o świetle, pamięci oraz powrocie do źródeł. Artystka łączy w niej tradycyjną fotografię srebrową, fotografię otworkową, szklane negatywy, kolaż i wiersze – tworząc intymny zapis dialogu z przeszłością oraz próbę odzyskania wewnętrznej siły. Na ekspozycji można też zobaczyć bogaty zbiór narzędzi służących do tworzenia fotografii, są to między innymi: aparaty fotograficzne, koreks, negatywy różnych formatów, akcesoria ciemniowe, narzędzia służące do retuszu zdjęć, album na negatywy czy pudełka po papierach fotograficznych. Poprzez ten zabieg artystka odkrywa przed nami tajniki swojego warsztatu. Widać w tym też jej ogromny szacunek do materiału oraz akceptowanie niedoskonałości. Na wystawie w kilku miejscach wyeksponowane są między innymi paski fotograficzne czyli próbniki, które pomagają ustalić odpowiednie parametry przysłony i światła. Próbniki są zazwyczaj traktowane jako odpad i wyrzucane; na wystawie jednak można zobaczyć je w formie kolażu czy oprawione w sposób podkreślający ich krzywe krawędzi
Punktem wyjścia projektu była bliska relacja Doroty Mościbrodzkiej z profesorem Bogdanem Konopką – mistrzem fotografii mieszkającym w Paryżu, który przez lata towarzyszył jej w artystycznych poszukiwaniach. Podczas wspólnych prac w ciemni wprowadzał autorkę w świat halogenków srebra i barytowych papierów, podkreślając, że „arkusze papieru fotograficznego starzeją się jak ludzie – każdy na swój sposób”. Na kilka miesięcy przed śmiercią Konopka poprosił artystkę o przygotowanie cyklu 25 odbitek do wystawy. Jego nagłe odejście w 2019 roku stało się dla artystki doświadczeniem granicznym – żałoba i depresja na lata odebrały jej wiarę w sens fotografowania.
W swoich pracach Dorota Mościbrodzka odwołuje się do dziedzictwa Jerzego Lewczyńskiego oraz do jego spuścizny negatywów, które określał jako „świadków tamtego światła”. Artystka mierzy się z pytaniem o trwałość obrazu i pamięci. Jej fotografie powstają często na żydowskich cmentarzach – miejscach naznaczonych historią i metafizyczną obecnością, gdzie nagrobki giną w piasku, wrastają w drzewa albo spoczywają w zapomnianych stosach kamieni. Artystka przywraca im głos, mówiąc: „Jestem tu i widzę was. Jesteście dla mnie ważni”.
Tytuł wy



