Ilona WałęcakLublin Edwarda Hartwiga jako kopalnia tematów fotograficznych | spacer | Warsztat Fotograficzny
Opis wydarzenia
Lublin, Stare Miasto, dzielnica żydowska, to była kopalnia fotografii […]. Podzamcze, mówiąc językiem człowieka wrażliwego, było genialne do malowania, do fotografowania, […] ten strój, te ubiory; zarośnięte i brodate twarze, bardzo ubogie chałupy na Podzamczu. Właściwie wszystko zaczynało się od Bramy Grodzkiej. Mieszkali tam szewcy, krawcy; mieli jakiś kąt do spania, dosłownie kąt, a właściwie pracowali na wolnym powietrzu. […] Jednocześnie była piękna architektura, był ciekawy sztafaż, ruch na ulicach, handel w sklepikach i na ulicach. Sprzedawano makagigi zrobione z maku, jabłka marynowane, które wystawiane



