fbpx
Obraz z ludźmi w maskach. Napis: dowiedz się więcej!

Pociągające i szpetne. Maski nie tylko na karnawał | Miastoczułość

Jaką rolę w sztuce przypisywano maskom na przestrzeni wieków? Którzy artyści i artystki wykorzystywali je w swoich dziełach? Odpowiedzi na to i wiele innych pytań padną podczas wykładu „Pociągające i szpetne. Maski nie tylko na karnawał”. Poprowadzi go Kamila Śpiewla-Kasperek, plastyczka, nauczycielka historii sztuki i animatorka.

Opis

Słowo „masca” przypuszczalnie pochodzi od arabskiego określenia błazna – „maskharah”. Według definicji maska to fałszywa twarz, za którą ktoś chowa swoją własną, by wprowadzić innych w błąd. Pierwsze maski zakładali szamani podczas rytuałów, aby bezpiecznie przemierzać świat duchów, upodobnić się do zwierząt totemicznych i odstraszyć demony. W XIX wieku podróżnicy odkryli maski etniczne i sprowadzili je do europejskich muzeów. Straciły one swój sakralno-kultowy charakter, ale ich piękno docenili artyści i artystki, którzy motyw egzotycznej maski wykorzystywali w swojej twórczości. Podczas wykładu zaprezentowane zostaną dzieła stworzone m.in. przez Pabla Picassa, Emila Nolde czy fotografie Man Raya i Claude Cahun.

W Europie maska, obecna w obrzędach ludowych, pod wpływem kultury antycznej zdominowała teatr. Obecność masek w antycznym teatrze greckim ma korzenie kultowe. Maski teatralne miały różne kształty i rodzaje, z czasem, ze względu na podział na tragedie i komedie, utrwalił się schemat maski smutnej i uśmiechniętej. Wraz z pojawieniem się chrześcijaństwa teatr popadł w niełaskę, ale w renesansie odrodził się na nowo, a z nim maski – właściwie półmaski ułatwiające emisję głosu.

We włoskiej komedii dell’arte skórzaną półmaskę nosił np. Arlekin. Półmaski zakładano w XVII i XVIII w. również poza teatrem, by działać incognito. Z czasem maski stały się również elementem karnawałów, zwłaszcza w Wenecji, gdzie symbolizowały